Artykuł

6[…]„Strategia Marketingowa” jest pozycją, która zostanie w mojej pamięci na długo, jako swojego rodzaju objawienie i spojrzenie na świat z innej strony. Jednocześnie jest to książka, którą będę trzymał na półce…

Książka o strategii, ilość stron: 284. Podczas kartkowania co rusz rzucają się w oczy słowa o specjalistycznym pochodzeniu branżowym. Całe szczęście mnie to nie zniechęciło. „Strategia Marketingowa” jest pozycją, która zostanie w mojej pamięci na długo, jako swojego rodzaju objawienie i spojrzenie na świat z innej strony. Jednocześnie jest to książka, którą będę trzymał na półce, żeby w momentach przypływu kreatywności spojrzeć profesjonalnie na mój kolejny „nowy pomysł na życie” jakich mam wiele. Jednak dość o mnie.

Maciej Tesławski – wybitna postać na arenie głównie polskiej, ale i międzynarodowej. Co zaskakujące – przy tak dużym doświadczeniu autora – po pierwszych rozdziałach wydaje się on mówić do czytelnika niesamowicie świeżym i zrozumiałym nawet dla laika słowem, przeplatanym wspomnianymi wcześniej terminami trudniejszymi, które wciągają w świat marketingu najbardziej zagorzałych lekkoduchów. Zaskakuje jednak coś jeszcze: forma wypowiedzi zupełnie niekojarząca się z wyobrażeniem lektur o tej tematyce, do których nie mogłem się dotąd przekonać.

Książka podzielona jest na konkretne rozdziały. Większość z nich nie krąży wokół jednego tematu tylko pokazuje cały szereg, co ważne, PRAKTYCZNYCH rad i opisów metod strategii marketingowej, samego opisu czym jest marka oraz udowodnienia tez stawianych przez samego autora dotyczących dość płynnych w dzisiejszych czasach definicji poszczególnych słów związanych z tą tematyką. W części końcowej rozdziałów umieszczone są komentarze osób pomagających w pisaniu pozycji wśród których znalazły się: Dagmara Dłużniewska – Field Research, Maurycy Graszewicz – Morris Marlowe, Marcin Kalkhoff – Branddoctor. Z Tesławskim piszą także czytelnicy, którzy mogli pomóc przesyłając wcześniej swoje pytania i uwagi do autora. Dzięki temu udało się uzyskać tak dużą jasność przekazu, mimo specjalistycznego tematu.

Oryginalna, praktyczna, jednak w pewien sposób osobista „Instrukcja budowy silnej marki” jest skierowana nie tylko do osób obracających się w świecie marketingu, ale także do wszystkich, którzy mają pomysł na siebie, posiadają własną firmę lub dopiero zamierzają ją posiadać. Nie w celu bycia samowystarczalnym, ale aby zrozumieć, że osoba patrząca z dystansu na budowanie marki – która jak się okazuje jest wszystkim– jest bardzo potrzebna w procesie tworzenia i rozwoju każdego projektu czy też przedsięwzięcia skazanego na sukces, dzięki przemyślanym procesom marketingowym.  Całość dopełnia wiele praktycznych porad z polskiego rynku oraz osobistych przemyśleń. Ta pozycja to również cenne przykłady silnie obrazujące przekaz autora lecz przede wszystkim dużo podstawowych informacji o marketingowej stronie zarządzania firmą lub ogólnie marką.

Wszyscy, którzy myślą, że marketing im się do niczego nie przyda i uważają, iż wystarczy im sama intuicja moim zdaniem powinni sięgnąć po „Strategię marketingową”.

Red. Maciej Bancerz.

Tagi: , , ,