Artykuł

L.Stadt nie jest nowym projektem na polskiej scenie muzycznej – od 2003 roku raczą słuchaczy swoim wydaniem psychodelicznego surfu.

Na najnowszej płycie „L.Story” jednak od tej stylistyki odchodzą na rzecz eklektycznej mieszanki wszystkiego, od subtelnej elektroniki po gitarowy folk. Już pierwszy singiel zwiastujący wydawnictwo, „Oczy kamienic”, zapowiadał zmiany: była to raczej powolna, melodyjna ballada niż spora dawka energii, o melancholijnej i pełnej dramaturgii warstwie tekstowej. Cała płyta jest raczej w tej stylistyce utrzymana, a zmiana kierunku zespołu wynika też na pewno z tego, że łódzka grupa nie tworzyła tych nagrań sama – oprócz mniej oczywistych kolaboracji jak ta z Wielkim Chórem Małej Chorei zwraca uwagę fakt, że wszystkie teksty na płycie przygotował reżyser Konrad Dworakowski. I to właśnie połączenie obrazów lirycznych Dworakowskiego i wyobraźni muzycznej zespołu pod wodzą Łukasza Lacha zadecydowało o tym, że ta dojrzała, melancholijna, miejscami po prostu piękna płyta wyszła tak dobrze, jak mogła.

Tracklista:
1. Strumień Świadomości
2. Oczy Kamienic
3. Halo
4. Most
5. Pozwól Zasnąć / Idzie Sen
6. Gdybym
7. Strumień Świadomości (Reprise)
8. Od Nowa

Tagi: , , , ,