Artykuł

Po trzyletniej przerwie, po równie ambitnej co trudnej w odbiorze płycie „…And Star Power”, Foxygen – kalifornijski duet poruszający się w muzycznej strefie indie i psychodelii – powraca z albumem „Hang”, na którym sięga po brzmienie inspirowane teatralnym rockiem lat 70. oraz bigbandowymi aranżacjami muzyki popularnej lat 50. i 60.. Utwory, przepełnione autoironiczną wzniosłością i złożonością, zostały nagrane z udziałem 40-osobowej orkiestry pod batutą Treya Pollarda. Orkiestra nie jest tu dodatkiem – smyczkowo-dęte ściany dźwięku stanowią trzon, na którym opiera się muzyka zawarta na płycie i są bijącym sercem niemal każdej piosenki. Kiedy grupa odbiega od orkiestrowych ekscesów zastępuje je nieprzewidywalnością i teatralnym rozmachem godnym Queen czy Meat Loafa. „Hang”, będąc bardziej dźwiękowym spektaklem niż płytą, przez cały swój czas trwania nie schodzi z tonu i bombastycznymi piosenkami wciąż mruga okiem do słuchacza, aż trudno zauważyć granicę, gdzie kończy się satyryczne przerysowanie muzyki popularnej lat minionych, a gdzie szczera, ciepła próba uchwycenia tego, co było najlepsze w tamtej muzyce i czego dziś brakuje. Być może taka granica dla Foxygen nie istnieje?

Tracklista:

01. Follow the Leader
02. Avalon
03. Mrs. Adams
04. America
05. On Lankershim
06. Upon a Hill
07. Trauma
08. Rise Up

​”On Lankershim”

Foxygen are:
Jonathan Rado
Sam France
2017 Jagjaguwar
Tagi: , , , , ,