Artykuł

Już 25 stycznia ukaże się „Mocne uderzenie” Ryszarda Ćwirleja. To długo wyczekiwane wznowienie jednej z najchętniej czytanych książek z PRL-owskiej serii kryminałów Ćwirleja. Wątek kryminalny zdaje się być tylko pretekstem do niezwykłej podróż sentymentalnej do Jarocina schyłku lat 80-tych.

Jest rok 1988. Podczas Festiwalu Muzyki Rockowej w Jarocinie na polu namiotowym zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny. Już na pierwszy rzut oka widać, że przyczyną śmierci było zgruchotanie skroni jakimś tępym narzędziem. Mariusz Blaszkowski, podchorąży ze szkoły milicyjnej w Szczytnie, rozpoczyna śledztwo. Wkrótce do Jarocina przybywają mu sukurs dwaj starsi koledzy z Poznania, kapitan Mirek Brodziak i chorąży Teofil Olkiewicz. Ten pierwszy to człowiek, który tylko przez przypadek został milicjantem, bo równie dobrze mógłby być przestępcą, drugi to zdeklarowany wielbiciel mocnych trunków, a do tego wyjątkowy, który zrobi wszystko byle tylko się nie przepracować.

Tymczasem w Poznaniu zostają znalezione zwłoki mężczyzny który zginął w podobny sposób jak dziewczyna w Jarocinie. Ten człowiek to prawa ręka Grubego Rycha, szefa poznańskich cinkciarzy a dodatkowo najbliższego przyjaciela kapitana Brodziaka. Czyżby obie sprawy łączyły się ze sobą?

PRL trzeszczy w szwach i wszyscy czują już, że tak dalej być nie może. Ludzie mają już dość nieudolnej władzy komunistów, ciągłych kolejek, pustych półek w sklepach i kombinowania, by jakoś przeżyć do pierwszego.

Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa dobrze wiedzą, że jeśli ustrój się zmieni, ich władza i przywileje się skończą. Dlatego w zaciszach swoich gabinetów opracowują szatański plan pod kryptonimem „Mocne uderzenie”. Jeśli się powiedzie, PRL trwać będzie jeszcze przez długie lata. A wszystko ma zacząć się na Festiwalu w Jarocinie.

,,Mocne Uderzenie” Ryszard Ćwirlej.
Premiera: 25 Styczeń